Poesi på polska

Podpowiadanie
Cień nadziei
wyraźnie przesuwa się
obok mnie:
– „Jesteś wolna”,
podpowiada mi.
1977

Melodia wspomnienia
Wszystko, co spowite mgłą
i w mgle da się dostrzec
zapisane jest na dzień powrotu.
Zostaw myśli nad przepaścią złudzeń,
wypełnij chwile nadzieją.
Wypowiedziane słowa prześlij w powiewie.
I tańcz, aż umilknie melodia wspomnienia.
1989

Wyspa Ven
Na zachód wysunięty
niekończący się brzeg
dzierży ląd w szerokim objęciu.
Sztorm wydziera morzu
skłębione fale,
rozlewa
po szorstkim piasku.
Po drugiej stronie
migawek życia
rozsiewa się zapach
przyległej jesieni.
W jesiennym powrocie
krajobraz zamazanych wycinanek
wkracza do pamięci skrycie.
2003

Życie
To jest…
Sens trwania w szybkim przemijaniu.
Nadzieja młodości na ograniczonym szlaku.
Szereg myśli zapieczętowanych w słowach.
Migawki z otwartej bramy do kresu.
Szansa wędrowki do końca.
To jest…
2003

Zamknięte wspomnienia
W obrazie moich wspomnień
widzę skrawek ziemi,
niewielkie miasto nad rzeką.
Tamte zaułki, kamienne ulice,
rodzinny dom Za Bramą,
epizody, fascynacje, rozterki.
Przez uchylone okna, drzwi
widzę lipy poprzetykane słońcem,
gdy jesień wkradała się do ogrodu.
W innym domu,
na innej ulicy innego miasta,
w innym kraju, zza innego okna
dosięga mnie inna jesień.
2004

Znak czasu
W odgłosie burzy
pojawiam się nieoczekiwanie.
Przedzieram się przez dno
obcych słów.
Zmagam się z samotnością,
wątpię, przebaczam.
Dzierżę w sobie znak czasu,
nutę pytań po śnie o życiu.
Z bełtem morza
wyruszam w podroż.
Słyszę trzy słowa na pożegnanie.
Moc miłości powraca.
2008

Niezapomniani
Prześladowani,
wypędzeni, ścigani –
brnęli w ciemnościach.
Niweczeni żyją od nowa,
znoszą bol.
Rozrzuceni po świecie
dzierżą skorupy życia.
2009

Jak odzyskać ten czas?
Nieukrywane myśli
sygnalizowały istnienie.
Życie wydawało się wzniosłe.
Pamiętam… cisza wkradała się
bez słow, bez twarzy.
Jak odzyskać ten czas,
te rozmowy, spotkania?
2010

Moja prośba
W odgłosach, w powiewie,
w niewyraźnych szelestach,
w hulającym wietrze
cierpliwie proszę o ciszę.
Milczenie jest moją prośbą.
2012

Jedno słowo
Wczoraj ciszę mogłam
wypełnić słowami,
trzymać w objęciu,
w przemijaniu.
Dzisiaj patrzę
na twarz ciszy z boku.
I na nieobojętne,
w jednym słowie ujęte,
życie – gdy się oddala.
2014